Omlet z awokado i miętą

Czasem zastanawiam się czy nie wydać książki z przepisami na omlety! Serio – nic nie poradzę, że je uwielbiam i nie dopuszczam, by mi się znudziły. Mam dla was totalny food porn! Prawdziwą kulinarną petardę!
Dziś rano popełniłam taki omlet. Zrobiłam go w sumie z tego co miałam i wyszedł rewelacyjnie. To typ śniadania tłuszczowo-białkowego. Jest świetne dla osób, które mają nietolerancję glutenu lub są wegetarianami (nieczęsty ukłon z mojej strony, bo kocham mięso).

unnamed (1)

Składniki:

– 2 jajka,
– łyżka masła klarowanego,
– 1/2 awokado,
– świeża mięta,
– 1/2 małej cebuli,
– plaster sera feta,
– 1/2 pomidora.

Sposób wykonania:

W miseczce rozbijamy jajka, dodajemy posiekaną cebulkę i gotową miksturę dajemy na patelnię (wcześniej rozpuszczamy tam masło klarowane).
W między czasie połówkę dojrzałego awokado wrzucamy do drugiej miseczki, kroimy pomidora, siekamy miętę, i ser feta (nie mówię, że jest super fit, ale lubię go i w niewielkiej ilości fajnie podkręca smak). Mieszamy to.
Kiedy omlet jest gotowy, dajemy nasze awokado z ekipą do środka.

Ja na końcu starłam jeszcze (dosłownie szczyptę sera grana padano – bo też go uwielbiam).
Poezja smaku – mówię wam!

unnamed (2)

Autor postu
Katarzyna Bigos