Rozciąganie po treningu – WIDEO

Po pracy mięsień robi się krótszy – jest spięty, więc to naturalna reakcja. Jednak systematyczny brak rozciągania po treningu sprawia, że mięśnie całego ciała stają się nie tylko spięte, ale także krótsze, przykurczone. Przeszkadzają przez to innym mięśniom i stają się przyczyną nierównego rozłożenia sił w ciele. Zmniejsza się zakres ruchu, a przepływ krwi jest nieprawidłowy. Co tu dużo gadać – cały aparat ruchowy staje się trochę upośledzony. Regularne rozciąganie po treningu ma temu zapobiec. Mięśnie stają się rozluźnione, rozciągając je, zwiększacie także napływ krwi do mięśnia, przyśpieszając jego regenerację.

Zapobieganie skracaniu mięśni to jednak nie wszystko. Na rozciąganiu po treningu zyskają także stawy, w których zwiększa się ruchomość (a przynajmniej sukcesywnie się nie zmniejsza!). Dzięki temu na jakości zyskują wykonywane przez was ćwiczenia. Lepsza mobilność i zakres w ciele daje znacznie większe możliwości. Kolejne korzyści? Więzadła i ścięgna stają się bardziej elastyczne i mniej narażone na kontuzje.

Jaki stretching?

Oczywiście rodzajów stretchingu jest wiele. Po treningu jednak najlepiej postawić na rozciąganie statyczne – odprężone. Polega ono na powolnym rozciąganiu mięśni i przeczekiwaniu napięcia – tak, aby ciało w danej pozycji się rozluźniło. Technika ta sprawdza się w odniesieniu do wybranych ćwiczeń, które pozwalają wygodnie pozostawać w przyjętej pozycji. Dobrze sprawdzają się pozycje siedzące i leżące. Nie śpieszcie się i nie ciągnijcie za mocno. Rozciąganie nie powinno boleć! Aby wspomóc odprężenie, możecie pomasować rozciągane mięśnie i głęboko oddychać.

Dzięki rozciąganiu zmniejszy się także wasza reakcja na stres oraz zmęczenie. Weźmy na przykład ćwiczących jogę (lubię do tego wracać) – raczej nie wyglądają na wkurzonych…

Autor postu
Katarzyna Bigos