Spalanie z kettlebells [WIDEO]

Ten mały sprzęt może czynić prawdziwe cuda. Uwielbiam odważniki kettlebells! Wam też bardzo je polecam. Jeśli znacie technikę, możecie spokojnie wykonać z nim trening całego ciała we własnym domu.

W kolejnym treningu na youtube namawiam Was (po raz kolejny zresztą) do ćwiczeń złożonych. To one sprawiają, że ciało funkcjonuje prawidłowo i każdy trybik maszyny zwanej ciałem jest „naoliwiony” jak należy. Ponieważ w jedno ćwiczenie zaangażowanych jest wiele mięśni i stawów jednocześnie, przyśpiesza to także spalanie tkanki tłuszczowej. Kiedy dodacie do tego odważnik kettlebell, macie w pakiecie także trening siłowy i wzmacniający ciało.

Co wam da trening z kettlebells?

• Prawdziwą siłę funkcjonalną,
• Żelazną kondycję, wytrzymałość i wydolność,
• Skuteczne spalanie tłuszczu,
• Wzrost odporności na urazy,
• Wzmocnienie mięśni, stawów i więzadeł,
• Poprawa mobilności i zakresu ruchowego stawów,
• Lepsza koordynacja i świadomość ciała,
• Pomoc w walce z bólami odcinka lędźwiowego pleców. Satysfakcjonujące rezultaty nawet po krótkich sesjach,
• Możliwość przeprowadzenia treningu praktycznie w każdym miejscu.

W krótkim wideo ułożyłam Wam kombinacje interwałowe i od razu zaznaczam, że są one przeznaczone dla osób zdrowych i raczej wytrenowanych, nie mających przeciwskazań do treningu na wysokiej intensywności i skoków.

W zestawie macie ćwiczenie zwane swingiem (właściwie to podstawowe ćwiczenie z kettlami). Ci, którzy je znają, wiedzą, że machać tym odważnikiem można nawet godzinę. Ale! Nie kiedy robi się to poprawnie technicznie i użyje świadomie trochę siły i spięcia tu i ówdzie. Mniej ważna w treningu jest liczba powtórzeń, ważniejsze, by wszystkie ruchy robić poprawnie technicznie na mocnym spięciu mięśni. To spięcie zagwarantuje (oprócz podwójnej liczby spalonych kalorii) zwiększenie siły, wytrzymałości i znacznie szybsze zmęczenie. Kiedy widzicie, że zaczynacie „partolić” technikę, robicie przerwę i zaczynacie od nowa. Ćwiczcie tak długo, jak długo robicie to w 100% poprawnie.
Jeśli nie umiecie – nie uczcie się z wideo! Zamieńcie je na martwy ciąg (ale też tylko pod warunkiem, że ogarniacie martwy ciąg).

Kiedy go wykonujesz, zacznij świadomie pracować nad ciałem. Nie myśl o tym, że to tylko wypchnięcie odważnika. Myśl o tym, żeby napiąć pośladki, kiedy kettle jest w dole, i używać w tym czasie mocno mięśni dwugłowych uda. Wypychając kettlebell w przód i prostując się, wypuszczaj wolno powietrze z przepony i napnij mięśnie brzucha. Myślisz, że mięśnie napną się same? No to oczywiste! Ale jeśli dodamy do tego świadome spięcie, będzie tej pracy w ciele dwa razy więcej. Zasady te można zresztą przełożyć na inne ćwiczenia.

Najpierw jednak rozgrzewka!
KLIKNIJ TU

A teraz do dzieła!

Autor postu
Katarzyna Bigos