Trening wzmacniający plecy [WIDEO]

Ćwiczenia na wzmocnienie mięśni pleców to wciąż temat mało nośny  zdecydowanie niedoceniany. Każdy chce wiedzieć jak szybko spalać tłuszczyk, jak wyrzeźbić mięśnie, jak zbudować świetną wytrzymałość? O plecach przypominamy sobie najczęściej, kiedy zaczyna boleć kręgosłup.

Ostatnio znajoma opowiadała mi o tym, że jej koleżance wypadł dysk, kiedy schylała się, by zawiązać sznurowadło.
Czy takie historie mnie dziwią? Nie. Jest to smutna rzeczywistość w której żyjemy. Mimo, że fitness jest u nas bardzo na topie, wciąż główną motywacją do poruszania się jest chęć odchudzania – nie dbania o swoje zdrowie.
Prawda jednak jest taka, że tego typu ćwiczenia powinien wykonywać każdy, nawet jeśli na ból kręgosłupa nie narzeka. Dlaczego? Bo coraz więcej osób ma dziś z nim problemy. A jeśli nie ma, to mieć będzie. Chyba, że zacznie ćwiczyć w porę. Ćwiczenia tego typu są bardzo ważne i mogą zapobiec dolegliwościom, zwłaszcza jeśli wykonujemy je profilaktycznie, a nie wtedy, kiedy problem już się pojawił. Na co stawiać? Na wzmocnienie mięśni pleców, brzucha i core. Uwierzcie mi – na kondycję naszego kręgosłupa mają wpływ codzienne drobne czynności: to, jak siedzimy w pracy, jak dźwigamy zakupy, jak śpimy.

Gdy ciało długo jest w tej samej pozycji, zmniejsza się przepływ krwi przez napięte mięśnie. Stają się one niedotlenione. Szczególnie obrywa dolny (lędźwiowo-krzyżowy) odcinek kręgosłupa i otaczające go mięśnie. Wyobraźcie sobie, że przy wadze 60 kg, gdy siedzimy, nasze kręgi lędźwiowe uciskane są z siłą ok. 120 kg. Niekiedy zdarza się tak, że przy nieprawidłowym podparciu odcinek lędźwiowy kręgosłupa czuje się tak, jakby dźwigał nawet 300 kg (podobny problem dotyczy nieprawidłowej techniki wykonywania wielu ćwiczeń). Nie powinno zatem dziwić, że pod koniec dnia bolą: plecy, kolana, szyja i ramiona. Nawet zwykłe schylanie się, jest problemem. Siedzenie powoduje także usztywnienie karku, co skutkuje kłopotami z pochylaniem głowy do przodu i odchylaniem do tyłu. Efekt? Bóle i zawroty głowy, a także bóle barków i drętwienie rąk.

Kiedy tego typu objawy już się pojawią, często jest za późno. Dlatego z całego serca chciałabym namówić was na regularne treningi tego typu – nawet jeśli będą miały one charakter uzupełniający wobec innych ulubionych aktywności.
Silne mięśnie pleców będą chroniły kręgosłup przed przeciążeniami, bólem, dyskopatią czy innymi jednostkami chorobowymi lub związanym z wadami postawy oraz licznymi groźnymi kompensacjami w ciele. Ne zapominajcie bowiem, że ciało jest doskonale skonstruowaną machiną i kiedy jedna część szwankuje, jej funkcje przejmuje kolejna.
Tak dziać się jednak nie powinno. Dlatego niekorzystnym zjawiskiem jest np. wzmacnianie tylko m. brzucha. Mięśnie brzucha i pleców są jak liny podtrzymujące słup, którym jest kręgosłup. Żadna z lin ne powinna być napięta bardziej niż druga. Rozumiecie co mam na myśli?
Świetnie, że dbacie o mięśnie brzucha, ale nie zapominajcie przy tym także o mięśniach głębokich oraz wzmacnianiu mięśni pleców.
Przed wami zatem bardzo ważny trening!
Koniecznie przeczytajcIe także ten tekst!
—> AKTYWACJA POŚLADKÓW
A
 także przydatnym zestawie, który publikowałam na hellozdrowie
—> ZŁAP BALANS

Zapraszam!

Autor postu
Katarzyna Bigos