Makijażowe nowości od MAC

Zanim przejdę do rzeczy, jestem wam winna pewne wyjaśnienie. Być może zastanawiacie się skąd u licha Bigosowi, którego znacie z fitnessowej strony, wpadło do głowy pisać o urodzie czy makijażu. Otóż Bigos, która jest absolutną pasjonatką sportu, jest także absolwentką dziennikarstwa, podyplomowych studiów z PR, politologii oraz… studium kosmetycznego. Na studiach pracowałam nawet jako kosmetyczka i wizażystka #czlowiekwielutalentow :)

Kiedy przyjechałam z Lublina do Warszawy, przez kilka lat zajmowałam się właśnie działem urody i byłam dziennikarką urodową. Tęsknię czasami do tych tematów, więc na tym blogu postanowiłam wygospodarować dla nich miejsce.
Zaczynamy od kilku nowości MAC Cosmetics, bo jest to niewątpliwie marka kosmetyków kolorowych, która lubię i cenię bardzo!

Bierzemy pod lupę trzy kosmetyki:

  • Velvetease Lip Pencils,
  • Matchmaster Shade Intelligence,
  • Matchmaster Concealer.

Pierwszy to świetna i niezwykle trwała pomadka w formie ołówka. Nie wiem czy lubicie takie odcienie różu, ale na wiosnę moim zdaniem genialna sprawa, którą można ograć „na Gwen Stefani”, czyli czarny eyeliner i gra gitara! Pomadka jest matowa, ale nie oznacza to, że pozostawia usta suche. Końcowy efekt ma być jednak matowy. Przy takim odcieniu to niezwykle ważne, łatwo bowiem otrzeć się o kicz.

Kolejną rzecz można potraktować zarówno jak cienie do powiek, bronzer jak i kosmetyk do modelowania twarzy. Jest więc wielozadaniowy. Miałam do niego mieszane uczucia, ale cofam wszystko! Jest doskonały! Ma kremową konsystencję i szczerze powiedziawszy na maksa zaskoczyło mnie to jak doskonale się trzyma. Z moich doświadczeń wynika, że kremowe kosmetyki zwykle do najtrwalszych nie należą. W tym przypadku jednak pełen szacun. Osoby z tłustą cerą jednak muszą uważać na policzki. Nie nakładajcie za dużo, bowiem kosmetyk może potem trochę „płynąć”, w dodatku pozostawiając nierówne smugi.

Korektor będzie jednym z moich ulubionych! W zasadzie ma jedną, niepowtarzalną zaletę – świetnie maskuje! Uwaga – nie jest to produkt pod oczy.

Ceny:

MAC MACTHMASTER CONCEALER, 90 PLN

MAC STUDIO TECH, 141 PLN

MAC VELVETEASE LIP PENCIL, 84 PLN

20160209_103807

20160209_103614

20160209_103431

20160209_103415

20160208_132759-1-1

20160205_110210-1

Autor postu
Katarzyna Bigos
  • Ania

    Kasiu a może popełnisz kiedyś jakiś post na temat zawartości swojej kosmetyczki? :) jakieś mazidła, kremidła, które się sprawdzają przy pielegnacji skóry twarzy ze skłonnością do niespodzianek (też mam skłonność do trądziku i jestem w tym samym wieku co Ty), może uchylisz rąbka tajemnicy na temat kosmetyków do makijażu takiego który nosisz na co dzień (na fotach z sali treningowej wyglądasz rewelacyjnie i bez efektu spływajacej z twarzy tapety), czego używasz do nawilżania skóry, która wygląda świetnie, a wiadomo przy pole dance większośc balsamów odpada bo nawet po wieczornym kremowaniu, kolejnego dnia jedziesz po rurze paszczą w kierunku podłogi 😉 pozdrawiam cieplutko i powodzenia na zawodach życzę :*

    • Katarzyna Bigos

      Chętnie! Super pomysł!