Rozgrzewka przed treningiem fitness

Rozgrzewka przed treningiem – wiele osób wciąż ją bagatelizuje. Czasem z braku czasu nie wykonują jej wcale, niekiedy z niedbalstwa stawiają na 3 minutowy zestaw wykonywany zupełnie przez przemyślenia. Chcę was na to uczulić! Żaden trening, nawet biegowy nie powinien być wykonywany bez wcześniejszej rozgrzewki. To absolutny fundament każdego treningu!

Czemu to takie ważne? Bo podczas tych 10 niezwykle ważnych minut zwiększa się ciepłota ciała, a mięśnie stają się lepiej ukrwione. Zwiększa się ich pobudliwość, co oznacza, że sam trening będzie skuteczniejszy. Reakcje energetyczne zaczynają przyśpieszać. Mięsień staje się bardziej sprawny, zdolny do większego i szybszego skurczu. Co ważniejsze – rozgrzewka chroni cię przed kontuzją.
Jeśli należysz do osób, które narzekają po treningu na bóle w stawach, wiedz, że brak rozgrzewki lub źle poprowadzona rozgrzewka często jest tego powodem. Nasze stawy muszą (podobnie jak mięśnie) przygotować się do wzmożonego ruchu. Innymi słowy, jeśli ominiesz rozgrzewkę, mięśnie i stawy w szybkim tempie będą starały się przystosować od zaistniałej sytuacji, co może powodować nie tylko urazy, ale i stratę energii.

Ile powinna trwać rozgrzewka? To zależy do jakiego treningu. Od 10 do nawet 20-25 minut (ja tyle potrzebuję przed treningiem pole dance). Na co postawić? Na część ogólną – podnoszącą temperaturę ciała oraz specjalistyczną (jeśli na przykład trenujecie nogi – warto wykonać w rozgrzewce także elementy mobility potrzebne do wykonania zaplanowanych ćwiczeń.

Zaczynamy zupełnie nowy cykl na moim kanale na YT (nareszcie!)
Zaczniemy od rozgrzewki. Oczywiście jest ona raczej ogólna z krótkimi fragmentami mobility i stability, bo w treningach, które będą publikowane będą bardzo różne tematy.
Wzbogaciłam ją o kilka ćwiczeń z gumami, które wciąż polecam wam nabyć.

Zapoznajcie się z moją propozycją:

 

Autor postu
Katarzyna Bigos