Obiecany i przez wiele z was dług wyczekiwany tekst na temat rozejścia mięśnia prostego brzucha nadchodzi. Wrzucam to wszystko z dużym opóźnieniem z czego zdaję sobie sprawę, ale kto jest mamą ten wie, że nadwyżka wolnego czasu nie wchodzi tu w grę. Piszę więc wtedy, kiedy Róża już śpi, a że ostatnio nie sypia najlepiej, […]