Tak kotunie – wiem, że na to czekacie! Nie będzie lipy – choć to lipiec 😀 (sucharem codziennym zaczniemy ten tekst!). Dla niewtajemniczonych – od maja ja oraz część dzielnych żołnierzy ciśnie wraz ze mną pewne wyzwanie, które z każdym miesiącem trochę się zmienia i ewoluuje. Ci, którzy rozpoczęli w czerwcu, ale nie ukończyli swojego […]