Sierpień był dla mnie wspaniałym miesiącem na nasze wyzwanie. Cudownie udało mi się zamknąć cały miesiąc. Wrzesień już nie. Z założonych 70km biegania – udało mi się przebiec 45km. Treningowo zabrakło w burpeesach, zabrakło w pompkach. Nie wybielam się i nie szukam wymówek, ale trochę spraw zbiegło się ze sobą i nie ułatwiło zadania. Prawdą […]