Słuchać głosu serca – nie taka prosta sprawa!
Moim zdaniem zbyt często godzimy się na rozwiązania i sytuacje, których wcale nie czujemy. Kiwamy głową na głupie docinki naszych współpracowników, wykonujemy pracę, która w żaden sposób nas nie satysfakcjonuje, bądź czasem wręcz szkodzi innym. W towarzystwie nie odzywamy się choć wcale nie zgadzamy z tym, co próbuje nam imputować druga osoba. Trudno nam walczyć o swoje.